Dopuszczalność kary umownej za opóźnienie w transporcie międzynarodowym | Kancelaria Radców Prawnych Lubasz i Wspólnicy
  • Polski
  • English
  • Deutsch
  • Dopuszczalność kary umownej za opóźnienie w transporcie międzynarodowym

    Kara umowna jest rozwiązaniem bardzo ułatwiającym proces dochodzenia roszczeń, o czym informowaliśmy już na łamach artykułu dostępnego tutaj. W szczególności, stosownie do ugruntowanej linii orzeczniczej, dla możliwości obciążenia kontrahenta karą umowną nie jest konieczne wykazywanie faktu zaistnienia faktycznej szkody majątkowej przez stronę występującą z żądaniem zapłaty.

    Karę umowną należy zatem uznać za rozwiązanie szczególnie przydatne dla potrzeb zabezpieczenia obowiązków umownych, w odniesieniu do których, wyliczenie wysokości poniesionej szkody (niezbędne przy dochodzeniu odszkodowania) jest w praktyce bardzo trudne. Do takich przypadków można zaliczyć chociażby obowiązki z zakresu dochowania  poufności, zakazu działalności konkurencyjnej bądź sytuacje, w których dłużnik dopuszcza się nieterminowej realizacji swojego zobowiązania.

    Sytuacja, w której przesyłka nie dociera do miejsca rozładunku w terminie ustalonym przez strony stanowi przykład jednego z najczęstszych problemów, przed którymi mogą stanąć strony umowy przewozu. Z jednej strony zauważyć należy, że często nieterminowość w realizacji świadczenia przez przewoźnika, może wiązać się z szeregiem komplikacji trudno przeliczalnych na pieniądze przez poszkodowanego – czasem będzie to bowiem kwestia utraconej renomy w oczach ważnego partnera handlowego, często dodatkowy czas potrzebny na rozładunek, bądź usuwalne komplikacje natury organizacyjnej związane z oddaleniem w czasie możliwości skorzystania z przesyłki. Z drugiej strony, nie można pominąć, że dynamika procesu transportowego, a w szczególności transportu drogowego, wiąże się z szeregiem okoliczności trudnych do przewidzenia na etapie zawierania i samej realizacji przedmiotu umowy przez przewoźnika (chociażby z uwagi na utrudnienia w ruchu wywołane względami pogodowymi bądź spowodowane przez osoby trzecie, zależność od załadowców i rozładowców).

    W tym miejscu należy sobie zatem zadać pytanie, czy jest możliwe skorzystanie przez stronę zawierającą umowę z przewoźnikiem realizującym umowę przewozu międzynarodowego z dobrodziejstwa instytucji kary umownej w zakresie przypadków nieterminowego dostarczenia przesyłki.

    Odpowiedź na tak zadanie pytanie jest negatywna, znajdując klarowne rozstrzygnięcie w regulujących przewozy międzynarodowe postanowieniach Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238 z późn. zm.), zwanej Konwencją CMR.

    Stosownie do art. 23 ust. 5 Konwencji CMR, w razie opóźnienia dostawy, jeżeli osoba uprawniona udowodni, że wynikła stąd dla niej szkoda, przewoźnik obowiązany jest zapłacić odszkodowanie, które nie może przewyższyć kwoty przewoźnego. Ww. postanowienie jasno wskazuje na konieczność wykazania faktu poniesienia szkody i jej wysokości przez osobę dochodzącą roszczenia.

    Jednocześnie, zgodnie z art. 41 ust. 1 Konwencji CMR, nieważna i pozbawiona mocy jest każda klauzula umowna, która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia konwencji. Art. 41 ust. 2 Konwencji CMR wprost wskazuje, że w szczególnością wadą nieważności dotknięta byłaby m.in. każda klauzula umowna przenosząca ciężar dowodu.

    Stwierdzić zatem należy, że Konwencja CMR nie przewiduje możliwości stosowania kary umownej, jako że stanowiłoby to wprost obejście przepisów konwencji dot. obowiązku wykazania (udowodnienia) faktu poniesienia szkody i jej wysokości. Niezależnie od ww. ograniczenia dodatkowo zważyć należy, że stosownie do art. 17 ust. 2 Konwencji, przewoźnik jest zwolniony od odpowiedzialności, jeżeli opóźnienie spowodowane zostało winą osoby uprawnionej, jej zleceniem nie wynikającym z winy przewoźnika, wadą własną towaru lub okolicznościami, których przewoźnik nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec. Także z tego powodu, kara umowna (chociażby zastrzeżona do wysokości kwoty przewoźnego) z tytułu samego faktu opóźnienia nie mogłaby zostać uznana za skutecznie zastrzeżoną, albowiem Konwencja CMR przewiduje wprost przypadki, które – mimo zaistnienia opóźnienia dostawy – umożliwiają zwolnienie się przewoźnika z odpowiedzialności. W świetle bezwzględnie obowiązującego charakteru przepisów Konwencji, możliwość powoływania się na ww. okoliczności przez przewoźnika nie może być ograniczona treścią umowy przewozu międzynarodowego.

    Wróć do listy
    Michał Żmijewski

    Michał Żmijewski

    • Adwokat
    Skontaktuj się z autorem

    Jeśli omawiane kwestie dotyczą Państwa sytuacji, prosimy o kontakt bezpośrednio z


    Artykuły powiązane

    ,,Konstytucja dla firm” już wkrótce?

    Rząd, na najbliższym posiedzeniu będzie rozpatrywał założenia nowej ustawy – Prawo działalności gospodarczej, która ma być zbiorem przepisów regulujących sytuację przedsiębiorców.Przedstawiciele resortu gospodarki deklarują, że dokładają wszelkich starań, aby ustawa …

    „Konsumenci będą mieli więcej praw, a firmy nowe obowiązki” – adw. Marta Kwiatkowska-Cylke w wywiadzie dla Polskiego Radia

    W audycji dla Polskiego Radia "Konsumenci będą mieli więcej praw, a firmy nowe obowiązki" eksperci komentowali wchodzącą w życie 25 grudnia 2014 r. znowelizowaną ustawę konsumencką.Rozmówcami byli:Dorota Karczewska, wiceprezes UOKiK,Magdalena …

    Używamy cookies i podobnych technologii. Uzyskujemy do nich dostęp w celach statystycznych i zapewnienia prawidłowego działania strony. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania cookies i dostępu do nich. Więcej